Najpierw zbiórka przed szkołą.
Podróż minęła szybko i już z dachu Centrum podziwialiśmy naszą stolicę.
Oto nasz nieoceniony pan przewodnik.
Zobaczyliśmy to ...
i to. "Płynie Wisła płynie po polskiej krainie..."
A potem zwiedzanie, oglądanie, próbowanie, dotykanie, obracanie wywracanie, przewracanie i co tam jeszcze na całego !!!
W oczekiwaniu na seans 3 D w Planetarium.
Kto ja jestem?
Idziemy na obiad !!!!!!!!!!!!!!!!
Dzisiaj znowu będzie pomidorooooowaaaa!
No, ale najważniejsze są zakupy. O 17 - stej zbiórka! Ha ha ha.
Jeszcze pożegnamy się z robotem.
Zrobimy sobie wspólne zdjęcie.
I jeszcze przed głównym wejściem.
Przez okno autokaru trochę pozwiedzamy Warszawę.
A w drodze powrotnej mamy trochę czasu, żeby pograć w piłę.
I do domku.
Było bardzo fajnie. Dziękujemy opiekunom, panu przewodnikowi i kierowcy.
OdpowiedzUsuń